piątek, 28 grudnia 2012

Święta, święta i po świętach.

Cześć wam! Postanowiłam tu znowu wpaść. W sumie może dlatego, że u mnie w głowie jest ogromny chaos. Ostatnio zrobił się bardzo cicho.. Tak, tak. brakuje kogoś, ale wróci.. Obiecał.. Naiwne, nieprawdaż? Taa.. w sumie to prawda.. wróci.. ale zależy do czego i gdzie.. ale jestem pojeebana... W sumie nie powinnam tu tego pisać. Nie powinnam tu nic pisać. Ale dość bredni i smutnych rzeczy.. Chociaż ich się trochę nazbierało w ostatnim czasie. Jedyne co wiem to skończy się coś pod koniec roku , już postanowiłam , więc będę się tego trzymała. Chociaż to smutne, bo tego nie chce.. ale muszę. Czasami wolę udawać , że wszystko jest dobrze. Dobrze jest czasami wyżalić się komuś czy coś, ale z umiarem.. czasami robi się to już strasznie męczące.. Ale dość gadania o tym.. zajmijmy się tematem świąt? Boże, masakra.. było tak dużo roboty. O.o :D Ale opłacało się. Cudowne chwilę spędzone z rodziną .. i może niedługo nową rodziną? .. :D Hahahaha.. może :p A co jadłam w pierwszy i drugi dzień na śniadanie..? O boże.. słodycze! same słodkości..ciasta, czekoladę, galaretki z czekoladą :D w sumie to może dlatego, żeby osłodzić sobie życie? .. Tak, przydało się.. :) Już jest o wiele lepiej! :) Doobra, ale koniec tu już gadania.. może czas na zdjęcia?














 













 

Wczoraj zrobione:

 

W domu siostry:












środa, 12 grudnia 2012

Winter

Czesc wszystkim. Przepraszam, ale nie mialam czasu nic napisac. Sadze, ze za duzo sie dzieje, wiec brak czasu oraz zapominam za kazdym razem, ze mam cos napisac. Wylaczam kompiter i nagle przypominam sobie o tym, ze mialam cos tu napisac, ale juz jest za pozno na pisanie, bo musze zawsze jeszcze wiele rzeczy zrobic. Ostatnie dwa dni mialam dosc dziwne. Nie mialam humoru + moge stwierdzic, ze nie potrafie dzielic sie ludzmi. Wole zawsze jednak zatrzymac ich dla siebie i nikomu nie oddawac, wiec przez to bylo mi smutno :( Ale dzis i wczoraj juz jest o wiele lepiej. Czuje sie szczesliwsza, ale .. wlasnie zawsze jest jakies ale.. dzis jest 12.12.12 , ostatnia taka fajna data w moim zyciu :) chyba, ze pozyje sobie jeszcze przynajmniej 89 lat :D haha, wtedy znowu bede mogla miec taka fajna date. Co do szkoly to.. hm .. wlasnie co by tu o niej powiedziec .. w sumie nie mam nic o niej do powiedzenia. Jest , bo jest :p chodze , ucze sie ( nie zawsze z ogromnymi efektami :p ) ale jakos idzie.. no i ten niemiecki ;D  taa.. jestem straasznie leniwa.. ale sprobuje cos z tym zrobic, ale jak zawsze mi nie wyjdzie, ale bede probowac, az kiedys wyjdzie. ale oby nie bylo za pozno :p to chyba na tyle.. w sumie nie chce mi sie wiecej pisac juz bardziej rozpisywac. W sumie to zawsze sie mozna mnie o cos zapytac na facebook, twitter, albo nk ( ale polecam tylko i wylacznie FACEBOOK , tam jestem codziennie , twitter rzadziej ale na pewno tego samego dnia odpisze, a nk.. aa tu to mozecie sobie nawet 3 dni czekac.. czasami wiecej .. :p ) JAK CHCECIE MACIE JAKIES DO MNIE PYTANIA PISZCIE, A NA NIE ODPOWIEM W NASTEPNEJ NASTEPNYM WPISIE, bo nie wiem o czym tu za bardzo pisac :p pytania pisze , w sumie to... gdzie chcecie.. twitter, facebook albo tutaj na blogu :) to chyba na tyle :) teraz moze kilka zdjec z grudnia i wakacji? :D